Prezent od cioci Renaty :).
Moje Ferrari jest czerwone, ma trzy kółka, telefon komórkowy, parasol przeciwsłoneczny, obszerny bagażnik...itp., itd.
Pierwsze przymiarki do trójkołowca :).
Sprawdzałem dokładnie czy pojazd jest wytrzymały:
Mamie też się podobał:
I tak oto powoli rozpoczyna się moja kariera rajdowca. Kto wie jak szybko przesiąde się na maszynę z większą ilością koni mechanicznych.
A oto moje plany:
Myślę, że będzie godnym następcą dla mojego pięknego Ferrari :))).




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz